Wieje i pada brzydko dziś na dworze Zaraz i moja żona tak samo dzień zaczyna Gdyż pogoda baaardzo jej zaciążyła na humorze Jednak pogoda to nie jest jedyna przyczyna
Że żona choć czule mnie szkoli Jednak za wysoko o parę tonów i decybeli I tak przekonuje mnie ze mnie nic nie boli A słychać Ją wszędzie choć byśmy nie chcieli
Skutkuje to jak jasny gwint wspaniale I już mnie o dziwo nic nie boli I żadne choróbsko nie dokucza mi wcale Bo tak skutecznie żona mnie szkoli.
Tu mam dla wszystkich cierpiących boleści Wspaniały sposób jak zwalczyć cierpienie Trza desperacko i bez żadnych wątpliwości Twardo zaliczyć mej żony szkolenie
|