186 STARY I NOWY
W obowiązku się poczuwam
Coś napisać o wyczynie
Z racji tego co przeżywam
I co zawdzięczam mej rodzinie

Nigdy bym się nie spodziewał
Choć marzenia szczytne miałem
Że stać Ich na taki kawał
W konspiracji w jednej chwili
By dać mi do życia kopa
Za plecami uradzili
I kupili mi "laptopa"

Nie najlepiej traktowany
Do pisania z rzadka zatrudniany
Bo jak dwa kapcie nie do pary
Ja i mój komputer stary
Jak dwa lewe laczki przedeptane
W lepsze czasy już bez wiary
Marne to co nam pisane

A tu proszę jaka zmiana
To za sprawą mej rodziny
Rozpatruję rzecz od rana
Nie znajduję wszak przyczyny
Czym ja sobie zasłużyłem
Jaki jestem taki byłem

A ty stary mój "pececie"
Wielkie masz zasługi przecie
Zawsze bardzo się starałeś
przecież książkę napisałeś

[wróć do spisu]