Człowiek to taka niedoskonała maszyna Która niestety bardzo szybko się starzeje I choć znany to feler i jego przyczyna Jeszcze nas nie dotyczy taką mamy nadzieję Chyba że coś czasem ściśnie zaboli i zakuje Wystraszy na chwilę potem znów silnik równo pracuje Potem coraz więcej nocy w stresie nieprzespanych Coraz więcej dni bezsensownie przewegetowanych Coraz mniej narządów, które nie przypominają o sobie Bo inne dają nam w kość o każdej godzinie czy dobie Nie są to prawdy głoszone przez młokosa zdrowego Lecz nawet nie zauważy kiedy też będą jego Gnając stale na przód bez chwili wytchnienia Przez nadmierne zużycie wywołują stan zagrożenia Bo człowiek to taka maszyna, Do której części zamiennych ni ma
Ale żeby to wszystko wiedzieć być w pełni świadomym Trzeba być człowiekiem chorym starym i mocno zniszczonym Ponieważ gdy rozum zrozumie potrzeby własnego ciała Nie musisz obawiać się tragedii tragedia już się stała |